;)

Stara babina na wsi miała jedną krowę. No, pomyślała, najwyższy czas, żeby krowa miała cielaka! Więc zamówiła inseminatora (czyli kogoś do sztucznego zapłodnienia).
Przyszedł inseminator, obejrzał sobie krowę i powiedział do babci:
- Proszę przynieść mi miednicę, dzbanek z ciepłą wodą, mydło i ręcznik.
Babina przyniosła wszystko.
Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
- Po co babciu niesiesz ten wieszak?!
- Żeby miał se pan gdzie spodnie powiesić!

Losowe Dowcipy:


Autostopowicz zatrzymuje TIRa... Wsiada, a kierowca natychmi... Więcej

Poniżej przedstawiamy zadania maturalne z matematyki, istnie... Więcej

Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
- Węgiel przywio... Więcej

Stara babina na wsi miała jedną krowę. No, pomyślała, najwyż... Więcej

Strażnik otwiera drzwi celi i mówi do więźnia:
- Przys... Więcej