;)

Wczesnym rankiem przychodzi do
obory rolnik, mocno zmęczony po całonocnej libacji. Stawia wiaderko i zaczyna doić krowę. Po jakimś czasie krowa pyta:
- Co piło się wczoraj?
- Troszkę się wypiło.
- Boli główka dzisiaj, nieprawdaż?
- Oj, jak boli - mówi rolnik.
- No dobrze to złap za cycuszki to ja poskaczę.

Losowe Dowcipy:


Syn Ignaca wrócił z wojska i Ignac zaczyna szukać mu kandyda... Więcej

Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie m... Więcej

Wczesnym rankiem przychodzi do
obory rolnik, mocno zmę... Więcej

- Sąsiedzie! Dokupiłem sobie 10 ha pola!
- Wiem. Pańsk... Więcej

Szczyt bezczelności: Zapytać się powodzianina: Jak się panu ... Więcej